W płomieniach stanęły kosze na śmieci i samochód zaparkowany przy punkcie gastronomicznym w centrum miasta. Sprawca podpalenia trafił w ręce policji.
29 lipca dziesięć minut po północy strażacy dostali zgłoszenie o pożarze samochodu osobowego przy skrzyżowaniu ulic św. Antoniego i ks. Grada. – Po dojeździe na miejsce okazało się, że pożarem objęty był pojazd oraz dwa kosze na śmieci. Zagrożony był również pobliski budynek (znajduje się tam pizzeria i sklep mięsno-garmażeryjny – przyp. red.), który udało się uratować przed pożarem – informuje kpt. Bartłomiej Żyłka, rzecznik komendanta PSP w Tomaszowie.
Policjanci prowadzący czynności na miejscu ustalili, że doszło do podpalenia. – Podpalacz został zatrzymany jeszcze tego samego dnia. Był w stanie nietrzeźwości. Następnego dnia po wytrzeźwieniu usłyszał zarzuty podpalenia – mówi asp. sztab. Grzegorz Stasiak, rzecznik tomaszowskiej policji.
Wartość zniszczonego auta oszacowano na około 7 tys. zł
ag



Komentarze