W ostatnich dniach zmorą kierowców na tomaszowskich drogach były gęste mgły. Przy ograniczonej widoczności radzili sobie całkiem nieźle. Doszło tylko do kilku kolizji.
16 stycznia około godz. 8.00 na trasie S8 w Lubochni spod koła jednego z pojazdów "wystrzelił" kamień, który trafił w nadjeżdżającego opla. Na szczęście kierującej nic się stało. Odpowiedzialność na to zdarzenia poniesie prawdopodobnie zarządca drogi, który ma obowiązek utrzymać nawierzchnię jezdni w dobrym stanie i usunąć z niej ewentualne przeszkody. Tego samego dnia około godz. 16.30 na ul. Szerokiej 39-letni kierowca ciężarówki z naczepą nieprawidłowo omijał autobus miejski. Zahaczył o jego bok. Nikomu nic się nie stało. Sprawca zdarzenia został ukarany mandatem.

Czytała(e)ś wstęp naszego artykułu ? Spodobał Ci się ?
Kliknij aby wykupić Pełny dostęp już od 2,50 zł



Komentarze