Mieszkańcy Tomaszowa reagują, kiedy słyszą hałas pił motorowych. Każda wycinka drzew w mieście wzbudza emocje. Wszystkie zgłoszenia sprawdzamy, bo każde drzewo jest bardzo cenne. Ich usuwanie powinno odbywać się tylko w uzasadnionych przypadkach. Zgodnie z literą prawa, po uzyskaniu pozwolenia.
W ostatnich dniach kilkanaście drzew zniknęło w pasie drogowym ul. św. Antoniego, na wysokości garaży i przedszkola "Wyspa Szkrabów". – Zdrowe drzewa, komu przeszkadzały!? Mogłyby jeszcze rosnąć, a pozostały tylko pnie – zauważa jeden z naszych czytelników.
Okazuje się, że wycinka jest związana z budową nowej drogi łączącej ulice: św. Antoniego, Wodną, Ściegiennego i Strzelecką.
– Na tym odcinku, na którym realizowana jest wycinka drzew, zaplanowano poszerzenie ul. św. Antoniego i pas do skrętu w nową drogę. Zgoda na wycinkę jest częścią decyzji ZRiD (zezwoleniem na realizację inwestycji drogowej, wydanym przez wojewodę – przyp. red.) – wyjaśnia Joanna Budny, rzeczniczka prasowa prezydenta miasta.
ag



Komentarze