W Biuletynie Informacji Publicznej Starostwa Powiatowego ukazały się oświadczenia majątkowe starosty tomaszowskiego Mariusza Węgrzynowskiego i pozostałych członków Zarządu Powiatu. Jak wynika z dokumentów, na ich wynagrodzenia w ubiegłym roku samorząd wydał ponad 1.100.000 zł. Mimo tak dobrych pensji przedstawiciele władz powiatowych na swych stanowiskach nie budują wielkich majątków. Ich oświadczenia niewiele się różnią od deklaracji z lat ubiegłych.
Starosta Węgrzynowski deklaruje, że ma razem z żoną 10.000 złotych oszczędności, czyli dokładnie tyle samo co przed rokiem. Z tytułu pełnienia funkcji publicznej osiągnął dochód 362.084,68 zł. To blisko 100 tys. zł więcej niż w poprzedniej deklaracji (2023 rok – 256.440,74 zł).
Wykazał mieszkanie o powierzchni 64 m2 w małżeńskiej wspólności majątkowej, które wycenił na 360.000 zł (wartość taka sama jak rok i 2 lata wcześniej).
Węgrzynowscy mają też gospodarstwo rolne o pow. 1,08 ha i wartości 100.000 zł (tak jak przed rokiem). Ma jeszcze połowę niezabudowanej działki o pow. 831 m2, wycenioną na 100.000 zł (też bez zmian). Z obecnej deklaracji zniknęła działka o powierzchni 2,5 hektara, przed rokiem wyceniana na 50.000 zł. Nie ma jednak informacji o jej sprzedaży.
Starosta deklaruje, że nie ma samochodu osobowego o wartości powyżej 10.000 zł. Małżeństwo Węgrzynowskich spłaca za to aż sześć kredytów, w tym pięć konsumenckich. Według stanu na 31 grudnia 2024 roku pozostało mu do spłaty 648.369.80 zł. Najwięcej, bo aż 202.786,40 zł kredytu hipotecznego. Z kredytów konsumpcyjnych do spłaty zostało odpowiednio: 126.032,46 zł, 37.520,90 zł, 67.318,50 zł, 79.406,16 zł i 93.248,16 zł.
Wicestarosta Włodzimierz Justyna deklaracji majątkowej za 2023 rok nie składał, gdyż objął funkcję dopiero 12 czerwca 2024 r. Nie mamy więc do czego porównywać deklaracji za 2024 rok. W tej ostatniej wykazał 237.504,19 zł wspólnych z żoną oszczędności w walucie polskiej oraz 51.892,10 zł w obligacjach skarbowych i 9886,39 zł w Pracowniczych Planach Kapitałowych.
W. Justyna razem z żoną posiada dom o pow. 160 m2 warty 500.000 zł, na działce o pow. 1300 m2 o wartości 380.000 zł. Mają też skodę octavię z 2005 r., ale bez wartości. Rok wcześniej spłacili resztę kredytu i nie mają żadnych zobowiązań. Informuje, że z tytułu zatrudnienia w 2024 r. osiągnął dochód 156.634,78 zł, ale nie podał, że to z dwóch źródeł pracy. W deklaracji przy objęciu stanowiska wicestarosty napisał, że w tomaszowskim oddziale KRUS od 1 stycznia do 12 czerwca zarobił 40.937,36 zł. Można się domyślać, że w starostwie przez pół roku zarobił więc ok. 115 tys. zł. Do tego doszły diety radnego w wysokości 16.528,64 zł.
Członkini Zarządu Powiatu Elżbieta Łojszczyk razem z mężem ma 6586,48 zł oszczędności (przed rokiem 12.558,11 zł). Do tego mają 22.375,87 zł zgromadzonych na rachunku PPK. Ze stosunku pracy w starostwie osiągnęła dochód 162.723,13 zł (rok wcześniej było to 153.458,06 zł).
Niezmiennie ma jako własność odrębną dom o powierzchni 102 m2 i deklarowanej wartości 300.000 zł (przez rok ta wartość wzrosła o 50.000 zł). Posiada też gospodarstwo o pow. 3,04 hektara i wartości 385.000 zł (rok wcześniej 250.000 zł). Z tytułu jego prowadzenia osiągnęła przychód 14.063,58 zł, w tym dopłaty z ARiMR 2920,56 zł, a dochód miała 4000 zł (przed rokiem 4200 zł). Ma też działkę leśną o pow. 0,27 ha i wartości 5000 zł. Samochodu nie ma. Wziętą przed dwoma laty pożyczkę na remont dachu na budynku gospodarczym spłaciła całkowicie.
Kolejny członek Zarządu Powiatu, który pełni tę funkcję drugą kadencję, Michał Czechowicz razem z żoną ma ok. 33.000 zł oszczędności (przed rokiem deklarował 42.000 zł). Z tytułu pełnionej przez siebie funkcji osiągnął dochód 203.553,09 zł (w 2023 roku było to 163.101,52 zł).
Czechowiczowie mają dwa mieszkania. Pierwsze, od dawna, o pow. 48 m2 i wartości 140.000 zł (cena bez zmian). Drugi zaś jest nowy o pow. 82,51 m2 i wartości 568.000 zł (też bez zmian). Mają ponadto działkę o pow. 1015 m2 i wartości 80.000 zł (w ubiegłym roku było tylko 40.000 zł). Na zakup mieszkania zaciągnęli w 2023 roku kredyt mieszkaniowy w kwocie 420.000 zł, z którego na koniec grudnia do spłaty pozostało 239.137,72 zł. Jeżdżą samochodem marki Kia Ceed (rocznik 2020).
Co do trzeciego członka Zarządu Powiatu, Teodory Sowik, jest taka sama sytuacja jak w przypadku wicestarosty Justyny. Deklaracji majątkowej za 2023 rok nie znalazłem, nie ma więc do czego porównywać oświadczenia za 2024 r.
W tej ostatniej deklaracji T. Sowik napisała, że razem z mężem mają 20.000 zł oszczędności oraz dom o pow.180 m2 i wartości 370.000 zł na działce o pow. 1200 m2 i wartości 80.000 zł. Ponadto prowadzi gospodarstwo rolne o pow. 2,8 ha o wartości 100.000 zł. Z działalności rolnej deklaruje zysk 5000 zł przy przychodzie 10.000 zł. Rodzina ma ciągnik ursus C-360 z 1985 r. o wartości 20.000 zł oraz samochód osobowy marki Opel Astra Insignia z 2012 r. o wartości 35.000 zł. Ponadto radna ma swoje auto marki Ford Fiesta z 2016 roku o wartości 30.000 zł (wszystkie ceny bez zmian). Małżeństwo zaciągnęło kredyt konsumpcyjny na 20.000 zł, którego do końca roku jeszcze nie zaczęło spłacać.
T. Sowik z tytułu zatrudnienia uzyskała w 2024 roku 108.752,14 zł. Wiedzieliśmy, że za pracę w Łódzkim Ośrodku Doradztwa Rolniczego od 1 stycznia do 12 czerwca zarobiła 18.344 zł, czyli na starostwo pozostaje ok. 80 tys. zł. Do tego doszło 18.028,80 zł diety radnej.
Ale to nie koniec wydatków na pensje dla Zarządu Powiatu w 2024 roku. Wicestarosta z poprzedniej kadencji Leszek Ogórek do końca swej pracy w Starostwie Powiatowym w 2024 roku (do 7 maja) zarobił 70.072,58 zł. O jego rocznych dochodach i majątku będziemy pisać przy okazji prezentacji deklaracji majątkowych radnych Rady Miejskiej.
Były już członek Zarządu Powiatu Marek Kubiak, który w tamtym roku nawet krótko był wicestarostą, a teraz jest tylko radnym i znalazł pracę w ZGWK, zadeklarował, że w 2024 roku w Starostwie Powiatowym zarobił 93.514,02 zł. To nieco dziwne, bo w deklaracji z 5 czerwca po odwołaniu go z funkcji wicestarosty napisał, że od 1 stycznia do 5 czerwca zarobił w starostwie 68.197,81 zł. W tym było 56.649,77 zł z tytułu funkcji członka zarządu (do 5 maja). Czyżby było jakieś 25.000 zł odprawy? Do tego doszła dieta radnego w kwocie 15.774,04 zł.
Zofia Szymańska, która była w Zarządzie Powiatu wyjątkowo krótko, bo od 7 maja do 5 czerwca, informuje, że zarobiła tylko 5300 zł.



Komentarze