Na razie nowe korty tenisowe i całą infrastrukturę Stacji Pilica w Inowłodzu będą mogli przetestować goście Święta Kwiatów Polskich (w najbliższą sobotę, 26 lipca).
Zbudowany niedawno obiekt ma nawierzchnię poliuretanową. – Jest znacznie łatwiejsza w utrzymaniu niż tzw. mączka. Tenis, w dużej mierze dzięki sukcesom Igi Świątek, jest w naszym kraju coraz bardziej popularny. Korty w małych miejscowościach też są potrzebne. Chętnych do grania nie brakuje – mówi Bogdan Kącki, burmistrz Inowłodza. Tenisowe boiska w małej Spale były już pod koniec XIX w. w czasach carskich. Pierwszy kort powstał na terenie dzisiejszej przystani nad Pilicą. – Grał na nim Mikołaj Aleksandrowicz, następca tronu (późniejszy car Mikołaj II) ze swoim bratem Michałem. Ta dyscyplina była popularna również w okresie międzywojennym. Zapaloną tenisistką była Zofia, córka prezydenta Stanisława Wojciechowskiego – mówił nam dr hab. Michał Słoniewski, znawca historii Spały, autor książek o tej miejscowości.
100 lat temu korty zbudowano w centrum Spały. Przez dziesięciolecia ten teren (tam, gdzie stoi posąg żubra) należał do Funduszu Wczasów Pracowniczych. Od kilku lat właścicielem mienia po spalskim FWP jest NSZZ "Solidarność". Zarządza nim spółka DOMS (z siedzibą w Zakopanem). Spalskie korty od dłuższego czasu są zaniedbane. – Próbowaliśmy je przejąć i zrobić porządek, ale się nie udało. Niestety w sportowej Spale nie ma warunków do gry w tenisa (Kortów na terenie Ośrodka Przygotowań Olimpijskich nie ma już od około dekady. W ich miejsce zbudowano halę do siatkówki plażowej – przyp. red.). Postanowiliśmy więc zbudować takie boiska w Inowłodzu – wyjaśnia B. Kącki.
Na Stacji Pilica (nazwa nawiązuje do czasów, kiedy Inowłódz był uzdrowiskiem) są również świetne warunki do gry w koszykówkę czy siatkówkę (także w plażowym wydaniu). Boiska mają zaplecze sanitarne i szatniowe. Jest też scena plenerowa z widownią (pierwsze koncerty na niej odbędą się już w najbliższą sobotę). Do tego grill chaty, drewniane altany, ławki, stojaki na rowery, miejsca do biwakowania oraz zaplecze magazynowe, biurowe i gastronomiczne. Wszystko jest oświetlone i monitorowane. Inwestycja pochłonęła 6 milionów złotych, z czego 5,4 mln zł gmina pozyskała z programu Polski Ład.
O Święcie Kwiatów Polskich przeczytacie tutaj: https://www.tomaszow-tit.pl/2025-rok/tit-nr-29-1824-z-25-lipca-2025r/16857-a-moze-bysmy-tak-do-inowlodza
ag



Komentarze