12 lipca minęło 126 lat od uroczystego wmurowania kamienia węgielnego pod budowę cerkwi na placu Kościuszki. Zburzono ją 100 lat temu, a pozostały po niej stare widokówki i materiały budowlane wykorzystane w różnych tomaszowskich obiektach.
Na początku XX w. w Tomaszowie mieszkało około 300 osób wyznania prawosławnego. Przed wybudowaniem cerkwi w naszym mieście jeździli na nabożeństwa do Piotrkowa, do cerkwi Wszystkich Świętych, która została wzniesiona w latach 1844–1847, a rozbudowana w latach 1867–1869. W 1901 roku doczekali się pięknej cerkwi w Tomaszowie. Stanęła w sercu miasta – na rynku św. Józefa (plac Kościuszki). Pomysł budowy prawosławnej świątyni w naszym mieście narodził się wśród właścicieli fabryk dla okazania poddaństwa carowi rosyjskiemu. Jak czytamy w publikacji pt. "Dwa wieki Tomaszowa Mazowieckiego. Zarys dziejów miasta 1788–1990" Jana Górala i Ryszarda Kotewicza, na pomysł budowy cerkwi największy wpływ miało to, że w pobliskiej Spale często przebywał car rosyjski z rodziną. Głównym pomysłodawcą miał być w 1887 roku dyrektor tomaszowskiego oddziału Banku Państwowego Rosji – A.A. Merkazin. W ciągu sześciu lat komitet budowy zebrał 11 tys. rubli. Pozostałą kwotę 25 tys. rubli wyasygnował św. Synod Cerkwi prawosławnej.
12 lipca 1899 roku w centrum miasta wmurowano kamień węgielny pod budowę świątyni. Nie była to data przypadkowa, lecz rocznica koronacji cara Mikołaja II i cesarzowej Aleksandry Fiodorownej. Patronem tomaszowskiej cerkwi został właśnie św. Mikołaj Cudotwórca. Budowano ją trzy lata. Zaprojektował ją architekt Władymir Nikołajewicz Pokrowski. Prawdopodobnie za ten projekt dostał od Mikołaja II drogocenny pierścień i został radcą jego dworu. 2 tys. rubli na wystrój wnętrza świątyni ofiarował car. Poświęcenie obiektu odbyło się 20 października 1901 r. Na uroczystość przybył Mikołaj II wraz z żoną i następcą tronu. Przed ich wizytą tomaszowianie powołali Komitet Tymczasowy, złożony z przedstawicieli wszystkich stanów ludności. Wybudowano cztery bramy triumfalne, drogę udekorowano słupami z trójkolorowymi flagami. Ozdoby pojawiły się też na domach i płotach. Rodzinę carską przy wjeździe od strony Spały powitała orkiestra straży ogniowej, cechy rzemieślników oraz 27. witebski pułk piechoty i część jamborskiego pułku dragonów, a w imieniu mieszkańców dr Jan Rode. W uroczystości brał udział arcybiskup Hieronim, a także generał gubernator warszawski M.J. Czertkow. Potem car zwiedził Niebieskie Źródła. Towarzyszył mu hr. Juliusz Ostrowski. Pierwszym proboszczem prawosławnej świątyni w Tomaszowie był Mikołaj Szingariew. Przy niej działała szkoła cerkiewna.
Po 1918 roku cerkiew stała się dla tomaszowian symbolem rosyjskiego ucisku. Zburzono ją w 1925 roku w ramach akcji rewindykacji cerkwi prawosławnych, prowadzonej przez kolejne polskie rządy aż do II wojny światowej. Materiały budowlane z tej świątyni wykorzystano do wzniesienia tomaszowskiego ratusza i Szkoły Podstawowej nr 5. Metalowe ogrodzenie przeniesiono na teren otaczający kościół katolicki przy ulicy Spalskiej. Na miejscu obiektu w 1945 roku wzniesiono "pomnik wdzięczności".
Nowa cerkiew w Tomaszowie już nigdy nie powstała.
(fot. ze zbiorów Muzeum im. Antoniego hr. Ostrowskiego)



Komentarze