27-letnia kobieta kierująca bmw zjechała z drogi i uderzyła w drzewo. – Była w stanie nietrzeźwości. Miała w organizmie 2 promile alkoholu. Wsiadła za kierownicę mimo orzeczonego zakazu sądowego – relacjonuje nam asp. sztab. Grzegorz Stasiak, rzecznik tomaszowskiej policji.
Do zdarzenia doszło we wtorek, 15 lipca około godz. 20.30 na drodze prowadzącej z Tomaszowa do Smardzewic. – Ze zgłoszenia, jakie otrzymaliśmy, wynika, że samochód osobowy zjechał z pasa ruchu i uderzył w drzewo. Pojazdem podróżowały dwie osoby. Jedna z nich wymagała hospitalizacji – wyjaśnia kpt. Bartłomiej Żyłka, oficer prasowy komendanta PSP w Tomaszowie.
Ranna została 23-letnia pasażerka bmw, której z pomocą ruszyli strażacy z OSP Smardzewice i JRG Tomaszów. Następnie trafiła pod opiekę ratowników pogotowia i do szpitala. 27-letnia kierująca wsiadła za kierownicę pod wpływem alkoholu i mimo orzeczonego zakazu prowadzenia pojazdów. Odpowie przed sądem za jazdę w stanie nietrzeźwości i spowodowanie zdarzenia. Policjanci ustalają przyczyny i dokładny przebieg wypadku. – Na prostym odcinku drogi (nowej, dopiero wyremontowanej – przyp. red.) kierująca straciła panowanie nad pojazdem. Zjechała na przeciwległy pas ruchu. Uderzyła w krawężnik, następnie zjechała na prawy pas i do lasu. Pasażerka, z którą podróżowała, też była w stanie nietrzeźwości – wyjaśnia rzecznik tomaszowskiej policji.
Pijany kierujący był też sprawcą zdarzenia, do którego doszło 12 lipca około godz. 14.15 na ul. św. Antoniego. 43-letni mężczyzna kierujący oplem doprowadził do zderzenia ze skodą. Miał w orgazmie ponad 2 promile alkoholu. – Ponadto poruszał się pojazdem mimo orzeczonego zakazu sądowego. Prowadzone są czynności procesowe, wyjaśniające. Mężczyzna będzie musiał się liczyć z konsekwencjami karnymi – mówi asp. sztab. Grzegorz Stasiak.
Fot. OSP Smardzewice



Komentarze