W Tomaszowie dobiega końca jedna z największych inwestycji ostatnich lat, jaką jest wymiana oświetlenia ulicznego na energooszczędne oraz skablowanie dwóch odcinków sieci wysokiego napięcia. Realizacja inwestycji miała rozpocząć się w 2022 roku i trwać dwa lata. Plany te legły w gruzach, bo były problemy z wyłonieniem wykonawców. Ostatecznie przetargi zostały rozstrzygnięte w końcu 2023 roku, a realizację zadań przesunięto na 2024 rok, by ostatecznie zakończyć je w tym roku.
Na te zamówienia Tomaszów jeszcze w 2021 roku pozyskał w ramach pierwszego rozdania "Rządowego Funduszu Polski Ład: Programu Inwestycji Strategicznych" dotację 18.900.000 zł. Początkowo wydawało się, że z budżetu miasta trzeba będzie wydać podobne pieniądze, ale kolejne przetargi przyniosły rozsądne ceny.
Inwestycja składa się z dwóch zadań. Pierwsze to nowe oświetlenie uliczne. Tomaszowska spółka Elektrotest, która wygrała przetarg ceną 8.856.000 zł, już zakończyła prace. Wymieniła ponad 5500 opraw sodowych i zastąpiła je oprawami LED z inteligentnym systemem sterowania i specjalistycznym doświetleniem przejść dla pieszych.
Przetarg na skablowanie dwóch odcinków sieci wysokiego napięcia w Tomaszowie zaczął się fatalnie. Ofertę zgłosiła tylko firma z Gdańska, która zaproponowała cenę 23.244.540 zł. Tymczasem miasto na realizację zadania miało zaledwie 10.637.990,63 zł. Dopiero drugi przetarg wywołał spore zainteresowanie wśród firm. Wygrał Elektrotim SA z Wrocławia, który dał najniższą cenę 7.622.310 zł.
Wykonawca na realizację zadania miał tylko 13 miesięcy, ale sprawy się skomplikowały. Dojście do porozumienia z PGE zajęło spółce z Dolnego Śląska ponad rok. W końcu formalności zostały dopełnione i Elektrotim mógł rozpocząć roboty. Jako pierwszy do skablowania poszedł odcinek linii wysokiego napięcia, która biegnie od stacji PGE przy ul. św. Antoniego przez podnóże góry Baśniowej i dalej wzdłuż ulic: ks. Ściegiennego, Nowy Port i Parkowej do skrzyżowania z ul. Świerkową.
Wykonawca rozpoczął układanie kabla w ziemi od strony Świerkowej. Nie robi tego przez długie, proste rozkopy. Wprawdzie na terenach niezabudowanych widać wykopy, do których trafiają kable, ale większość trasy ma być wykonana przewiertami, głęboko pod powierzchnią ziemi. Niebawem znikną więc wysokie słupy, które stoją na nowym rondzie na skrzyżowaniu ulic Wodnej i ks. Ściegiennego, od którego biegnie nowa ulica u podnóża góry Baśniowej do św. Antoniego.
W drugim etapie robót skablowana zostanie sieć wysokiego napięcia na kilometrowym odcinku od stacji benzynowej przy ul. św. Antoniego do ul. Jana Pawła II. Pod ziemię trafi linia wiodąca wzdłuż ulic Sikorskiego i Bursztynowej.
(poż)



Komentarze