Po kilku latach przerwy sołectwo wsi Rokiciny Kolonia, "odgrzebało z popiołów ogniska" jesienną ceremonię pieczonego ziemniaka.
19 października w słoneczne południe część mieszkańców gminy powróciła do obchodów "kartoflanego" świętowania, zorganizowanego na dziedzińcu Gminnego Ośrodka Kultury przy stołach pod wiatą.Imprezę pod dachem poprzedził 10-kilometrowy rajd rowerowy z udziałem wszystkich uczestników. Wysiłek zaostrzył apetyty rowerzystów, co przewidzieli organizatorzy imprezy, przygotowując dla nich poczęstunek. Na stołach pojawiły się pyszne ziemniaki pieczone w ognisku, gorące kiełbaski i kaszanki prosto z wędzarni, chleb ze smalcem dopełniany ogórkami kwaszonymi, placki i ciasta z kremem, zimne napoje, podkreślające radosną atmosferę tej uroczystości. .
Uczestnicy "kartoflanej zabawy" z radością przy muzyce elektronicznej zjadali smakołyki znajdujące się na stołach. Piękna słoneczna pogoda z muzycznymi przebojami zachęcała do tanecznych pląsów.
Tomasz Wachowiec, wybrany niedawno sołtysem Kolonii Rokiciny (około 1300 mieszkańców) deklaruje, że na pewno powtórzy taką zabawę jesienią przyszłego roku.
Sołtys podkreślał zaangażowanie kobiet i mężczyzn w przygotowaniu sobotniego spotkania. Inicjatywę wspierali m.in.: Małgorzata Ogórek, Małgorzata Olkiewicz, Małgorzata Szymczyk, Teresa Dulas, Jolanta i Janusz Granosikowie, Agata i Kamil Woźniakowie, Stanisław Kraś, Krzysztof Rebzda i Krystian Ogórek. Wszyscy mocno angażowali się w organizację jesiennego turnieju rowerowego, strojenie zaplecza, gotowania, smażenia, serwowania smakołyków i przygotowania zabawy integracyjnej dla wszystkich uczestników.
Sołtys liczy, że po rozmowach z władzami gminy, pozyska wsparcie finansowe samorządu. Zamierza bowiem uhonorowywać dyplomami, listami gratulacyjnymi i symbolicznymi upominkami najbardziej aktywnych wolontariuszy i członków Rady Sołeckiej.
EmJot



Komentarze