Sezon grzewczy w pełni, a przy tak niskich temperaturach, jak są obecnie, piece pracują pełną parą. Niestety dochodzi do pożarów sadzy. Palił się też dostawczak.
Nowy rok nie dla każdego zaczął się spokojnie. W czwartek, 4 stycznia ok. godz. 22.15 do groźnej sytuacji doszło w kamienicy przy ul. św. Antoniego. Zapaliły się sadze w kominie, na szczęście pożar nie rozprzestrzenił się na dach i inne części budynku.

Czytała(e)ś wstęp naszego artykułu ? Spodobał Ci się ?
Kliknij aby wykupić Pełny dostęp już od 2,50 zł



Komentarze