- mówi jeden z mieszkańców gminy Tomaszów. Dziki są wybijane na potęgę, uciekają przed myśliwymi (i wilkami) w pobliże zabudowań. Spacerują po mieście, wchodzą ludziom na podwórka. - To inteligentne zwierzęta, wiedzą, gdzie szukać pożywienia. Ich populacja musi być ograniczana ze względu na zagrożenie ASF, ale zagłada im nie grozi - mówi Marcin Żegota, powiatowy lekarz weterynarii.
Zgodnie z prawem łowieckim, myśliwi prowadzą odstrzały na obszarach administrowanych przez nadleśnictwa i koła łowieckie. Tam mogą strzelać do dzików bez ograniczeń. Rok łowiecki zaczął się 1 kwietnia i potrwa do końca marca przyszłego roku.

Czytała(e)ś wstęp naszego artykułu ? Spodobał Ci się ?
Kliknij aby wykupić Pełny dostęp już od 2,50 zł



Komentarze