- Szkoda, że również te zdrowe, które mogłyby jeszcze szumieć nad grobami - mówi jedna z naszych czytelniczek. Drzew na nekropolii przy ul. Smutnej jest z każdym rokiem coraz mniej.
Z punktu widzenia administratora cmentarza (nekropolią rzymskokatolicką przy ul. Smutnej zarządza kuria łódzka) drzewa stanowią tylko kłopot. Jesienią trzeba sprzątać liście, a silny wiatr może złamać konary (a nawet cały pień drzewa) i uszkodzić nagrobki. - Jeśli chodzi o liście to sprzątają je przede wszystkim osoby odwiedzające groby. A obumarłe czy zagrażające bezpieczeństwu gałęzie można usuwać. Tylko trzeba się im przyjrzeć, czy rzeczywiście jest to konieczne - twierdzi mieszkanka Tomaszowa.

Czytała(e)ś wstęp naszego artykułu ? Spodobał Ci się ?
Kliknij aby wykupić Pełny dostęp już od 2,50 zł



Komentarze