W połowie października br. z jednego z samochodów (nie był zamknięty) na terenie komisu w Tomaszowie została skradziona damska torebka.
W środku było 1,2 tysiąca złotych, 30 euro i dokumenty. Policjanci zabezpieczyli materiał dowodowy i jako sprawcę tego przestępstwa wytypowali mieszkańca Warszawy. Podejrzanego "wytropił" policjant z tomaszowskiej komendy, który był wtedy na urlopie. Zauważył 53-latka w rejonie jednego ze sklepów w Tomaszowie i zadzwonił do kolegów z Wydziału Kryminalnego.

Czytała(e)ś wstęp naszego artykułu ? Spodobał Ci się ?
Kliknij aby wykupić Pełny dostęp już od 2,50 zł



Komentarze