W spółdzielniach trwa już sezon grzewczy. Ciepło płynie do mieszkań i mile rozgrzewa, ale mniej przyjemne będą rachunki, które będzie trzeba za ogrzewanie zapłacić. Drożeje też wszystko inne. Czy tomaszowskie spółdzielnie mają jakiś plan na oszczędzanie?
Jak powiedział nam Jan Nowakowski, prezes SM "Przodownik", ich działania polegają z jednej strony na zapewnieniu bezpieczeństwa energetycznego, a z drugiej na poszukiwaniu oszczędności w zarządzanych budynkach i eksploatowanych instalacjach. Spółdzielnia jako producent ciepła dokonała latem zakupu miału węglowego dla kotłowni przy ulicy Zawadzkiej oraz zakontraktowała energię elektryczną.

Czytała(e)ś wstęp naszego artykułu ? Spodobał Ci się ?
Kliknij aby wykupić Pełny dostęp już od 2,50 zł



Komentarze