30 lipca tuż po północy dyżurny tomaszowskiej policji otrzymał zgłoszenie, że na teren budowy w osiedlu Wilanów włamała się grupa mężczyzn.
Pierwszego ze sprawców policjanci zatrzymali blisko miejsca, w którym doszło do przestępstwa. 37-latek był kompletnie pijany. Chwilę później na ul. Nowowiejskiej wpadli dwaj jego towarzysze. Mężczyźni nieśli skardzione płytki gresowe. Kiedy zobaczyli policjantów, rzucili łupy i zaczęli uciekać.
30-latek został zatrzymany po krótkim pościgu, natomiast 25-latka (brata jednego z włamywaczy) policjanci ujęli w jego miejscu zamieszkania.

Czytała(e)ś wstęp naszego artykułu ? Spodobał Ci się ?
Kliknij aby wykupić Pełny dostęp już od 2,50 zł



Komentarze