- mówi w rozmowie z dziennikarzem naszej redakcji Wiesław Kmiecik, który zakończył współpracę ze sztabem szkoleniowym kadry narodowej. Teraz pracuje z młodymi łyżwiarzami.
- Jestem w Arenie od rana do wieczora. Cieszę się, że tak wiele dzieci i młodzieży jeździ na łyżwach. Szukamy następców mistrza - dodaje tomaszowski szkoleniowiec.

Czytała(e)ś wstęp naszego artykułu ? Spodobał Ci się ?
Kliknij aby wykupić Pełny dostęp już od 2,50 zł



Komentarze