Koło Gospodyń Wiejskich "Jasienianki" zakwalifikowało się do finału konkursu Festiwal KGW Polska od Kuchni.
Nominacje zdobyło we wszystkich pięciu zgłoszonych kategoriach i we wszystkich doceniono je w półfinale. Zdobyły pierwsze miejsca w konkursie kulinarnym (do którego zgłosiły weselną zarzucajkę zajadaną porką) i kategorii "Kobieta gospodarna i wyjątkowa" (dot. najciekawszych aktywności KGW - warto nadmienić, że organizatorzy określili je jako wyjątkowo aktywne i przebojowe). Małgorzacie Kagankiewicz przyznano wyróżnienie wśród kandydatek na Miss Wdzięku 18-45, zaś Beacie Majewskiej - Miss Wdzięku 45+. "Jasienianki" wyróżniono też w konkursie artystycznym (za stylizację panny młodej).
Wielki Finał zaplanowany jest na 1 października na PGE Narodowym.
Polska od Kuchni i inne sukcesy
Także w ub.r. "Jasienianki" przeszły do półfinału we wszystkich zgłoszonych kategoriach i we wszystkich zdobyły w nim nagrody: pierwsze miejsce i tytuł Miss Wdzięku 45+ (wraz z udziałem w Wielkim Finale) Iwona Skuza, drugie miejsce w kat. kulinarnej za przepis na tradycyjne szczodroki, trzecie miejsce i tytuł II Wicemiss Wdzięku Marlena Koperniak, zaś w kat. artystycznej Nagrodę Specjalną Państwowego Muzeum Etnograficznego - Emilia Wąs.
To nie jedyne sukcesy i nagrody. Dzień przed półfinałem "Polski od Kuchni" panie zajęły pierwsze miejsce w powiatowym etapie Bitwy Regionów. Niedawno zajęły drugie miejsce w Łódzkiem w ogólnopolskim konkursie dla KGW o Nagrodę Małżonki Prezydenta RP (film promujący koło, którego nagranie było jednym z zadań, jest dostępny na facebookowym profilu "Jasienianek" - warto go obejrzeć).
W grudniu ub.r., podczas bożonarodzeniowego Regionalnego Spotkania dla Kół Gospodyń Wiejskich w Opocznie, Agnieszka Wojtysiak otrzymała medal "Zasłużony dla rolnictwa". Zadedykowała go koleżankom "Jasieniankom".
KGW "Jasienianki" łączy mieszkanki sołectw Jasień, Nowy Jasień i Glinnik w gm. Lubochnia. Aktualnie liczy 25 członkiń w różnym wieku - w tym mamy z córkami i babcie z wnuczkami. Jak podkreślają, każda z pań ma ciekawe i wyjątkowe umiejętności, którymi chętnie dzieli się z innymi, biorąc udział w konkursach, akcjach charytatywnych (#GaszynChallenge, zbiórka dla Zosi Bigos, akcja Paczuszka dla Maluszka czy zbiórka na rzecz ukraińskich uchodźców) i działaniach lokalnych.
Poprowadziły warsztaty "Kuchnia włoska a polska" z młodymi adeptami sztuki kulinarnej. Reprezentowały gminę na Spalskim Jarmarku Antyków i Rękodzieła Ludowego w Spale, promując Lubocheński Festiwal Masła, serwując obok tego produktu także chleb ze smalcem, pierogi, wypieki, kompot z owoców. Każdy z odwiedzających mógł spróbować ubić swoją osełkę. Gminę i jej sztandarową imprezę (wyróżnioną "Dolina Pilicy zwolnij bieg Marka lokalna") promowały także podczas konferencji "Rodzinna edukacja medialna i Questy - zabawa genialna" w Spale. Kiedy dorośli uczestniczyli w konferencji, "Jasienianki" wspólnie z dziećmi ubiły pyszne masło oraz wykonały bibułkowe krokusy. Duże zainteresowanie wzbudził również, szczególnie wśród uczestniczek spotkania, lubocheński strój ludowy. Emilia, dzięki za niestrudzone tłumaczenie, czym różni się strój lubocheński od łowickiego.
W zeszłym sezonie wytworzyły lokalne produkty, m.in.: sok z czarnego bzu, susz wigilijny z dodatkiem imbiru, kompozycje herbaciane, np.: kwiat lipy z liśćmi maliny czy z miętą, poziomki z dodatkiem korzenia perzu, mieszanka mięty, melisy i marzanny wonnej i wiele innych. Przetwory znalazły się w promującym tego typu wytwory Kuferku Lubocheńskim.
Z okazji 3. rocznicy działalności koła (rozpoczęło ją - nomen omen - w Dzień Kobiet, 8 marca 2019 r.), w marcu br. ukazał się drukiem album pn. "Wierne Tradycji". "Jasienianki" prezentują w nim dotychczasowy wkład w lokalną kulturę, m.in. rękodzieło, regionalne potrawy kulinarne, stroje ludowe i odtwarzanie dawno zapomnianych tradycji (choć tylko niewielki wycinek ich aktywności). Autorem zdjęć jest Tomasz Jóźwik (Lubochnia w obiektywie).
***
Do drugiego etapu "Polski od Kuchni" zakwalifikowało się także Koło Gospodyń Wiejskich ze Skrzynek. W półfinałach konkursu kulinarnego o podniebienia jury "walczyły" ich rosół z grochem, zaś w artystycznym panie rywalizowały umiejętnościami haftowania i czepkarstwa. Za wykonany przez Grażynę Pawlak tradycyjny półczepiec ślubny skrzynkowianki odebrały Nagrodę Publiczności, a wraz z nią przepustkę do Wielkiego Finału.
wk



Komentarze