Zaklinaczka koni nie poddaje się i znów zachwyca publiczność - TIT - Tomaszowski Informator Tygodniowy

Sobota, 3 października 2026, Imieniny: Bogumiła, Gerarda, Józefy

 

anna mAnna Zenl, słynna Zaklinaczka koni, mistrzyni świata w jeździe bez ogłowia, która w niewyjaśnionych okolicznościach straciła konia wartego pół miliona złotych, pomimo przeciwności losu i choroby wraca do formy i jazdy.

Historia Anny Zenl, jest tak nieprawdopodobna, że aż czasem ciężko uwierzyć, że prawdziwa. Młoda, piękna, utalentowana łodzianka, która mieszkała niedawno na terenie gminy Ujazd, kocha konie i swoją pasję przekuła na wielki sukces. Wraz ze swoim ukochanym Arabem, Egistem, którego nazywała pieszczotliwie Gumisiem, sięgnęła po najwyższe trofea w mało popularnej, ale imponującej dziedzinie jeździeckiej. Dwukrotnie zdobyli złoty medal Mistrzostw Świata w Jeździe Konnej bez Ogłowia (w latach 2017 i 2019). Mieli też na swoim koncie srebrne medale mistrzostw Polski, jeden w trailu, dyscyplinie zręcznościowej na czas, a drugi w ujeżdżeniu.

W ujeżdżeniu Egist wyszkolony został do poziomu Grand Prix. Zachwycające popisy Egista i pani Ani można było oglądać też podczas imprez w naszym powiecie, np. na Hubertusach jeździeckich w Spale. Wiele razy doprowadzały one widzów do łez. Nazywano ją Zaklinaczką koni. A potem były łzy rozpaczy. 16 sierpnia 2020 r. na Dolnym Śląsku, gdzie Anna Zenl przygotowywała się z Egistem do pokazu w Karpaczu i Wrocławiu, ktoś zastrzelił jej konia. Stało się to, kiedy przebywał na padoku. Sprawą zajęła się policja i prokuratura, a także ogólnopolskie media i detektyw Krzysztof Rutkowski. O prawdę długo walczyła też sama Anna. Niestety, jak się okazało, stres negatywnie wpłyną na jej stan zdrowia i choroba nowotworowa rozsiała się po organizmie. Nie było nawet wiadomo, czy dalej będzie jeździć i czy będzie to w stanie robić bez swojego czworonożnego przyjaciela Gumisia. Jako że nasi czytelnicy często dopytają o losy Zaklinaczki koni, skontaktowaliśmy się z nią w ostatnich dniach po raz kolejny. Okazało się, że Anna Zenl działa i wraca do formy. Można było oglądać jej występ podczas niedawnych uroczystości poświęconych Hubalowi w Poświętnem w powiecie opoczyńskim. Pokazała się z dwoma kucykami, z którymi na co dzień trenuje do pokazów. Jest też duży koń, Esido, którego nazywa Siduś i z którym też ćwiczy, ale nie są to oczywiście treningi na poziomie tamtych z Egistem, ponieważ wciąż boryka się z kłopotami ze zdrowiem. - Są takie dni, że chwieję się na nogach, słabo się czuję. Czekają mnie kolejne badania. Nie rezygnuję jednak ze swoich pasji, bo ja bez koni nie mogłabym żyć. Treningi, jazda konna to ciężka fizyczna praca – mówi nam kobieta. Ostatnio była też zaproszona na pokaz w Rawie Mazowieckiej. Na co dzień swoją pasję realizuje teraz w Akademii Małego Konika w Zaborowie przy Puszczy Kampinoskiej. Piękno jazdy konnej pokazuje dzieciom w sekcji kucykowej i wkłada serce w rozwój tej szkółki jeździeckiej. Szykuje się do kolejnych pokazów z kucykami.

Wciąż nie może jednak zapomnieć i trudno się temu dziwić, o tragedii z Egistem, którą ją spotkała. Najgorsze, że śledztwo zostało umorzone. Pani Anna uważa, że nie wszystko zostało zrobione i sprawdzone tak jak należy. - Obecnie nie było już czego się chwytać, nawet adwokaci nie mieli pomysłu, co dalej można zrobić – opowiada nam. Boli ją to, że sprawca zabójstwa jej konia nie został ukarany. - Wiem, że folwark, na którym się to stało, ma zostać sprzedany – mówi. W Polsce doszło też do zastrzelenia kolejnego konia, źrebaka. Też szukany jest sprawca. A złotych medali, przyjaźni i piękna Gumisia i Zaklinaczki koni, nie odda już nic.

Joanna Dębiec

Pin It

Komentarze





pajpress ogłoszenia

Naprawa sprzętu AGD

e-mail: Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.

Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.

Materiały Urzędu Miasta

TIT - Tomaszowski Informator Tygodniowy
Agencja Wydawnicza PAJ-Press

ul. Długa 82
97-200 Tomaszów Mazowiecki,
tel. 44 724 24 00 wew. 28 (biuro ogłoszeń)
tel. kom. 609-827-357, 724-496-306

WYRÓŻNIONE

Zabrzmiało Gaudeamus

Już od października kolejni studenc...

Z druhami przy szachownicy

"Młody Strażak" – Młodzieżowa ...

Warsztaty OLiOC. Trwają zapisy

Szkolenie z zakresu Ochrony Ludnośc...

Utrudnienia na Warszawskiej do końca roku

Prace związane z przebudową północn...

To nasze dobro narodowe!

Mowa oczywiście o kadrze polskich s...

To już trzecie porażki

Mecz Lechii w Jaworznie  będzi...

Szlak Mazovii coraz bliżej

Gotowe są już projekty tablic, plan...

Święto kolei w Spale

W sobotę, 26 września świętowano 10...

Rozmowy o życiu i odchodzeniu

O stracie, odchodzeniu i potrzebie ...

Ranna dziewczynka

Dziewięciolatka została poszkodowan...

NAJNOWSZE

Odeszła zasłużona Tomaszowianka

W czwartek, 1 października w wieku ...

"Kajro" i "Winiak" osiedli w Tomaszowie

Osiemdziesiąt dwa lata temu, 2 paźd...

Jest śledztwo w sprawie nękania dzieci z "dziesiątki"

Apele rodziców, odpowiednie działan...

Hospicjum z nagrodą i wyspecjalizowanym personelem

29 września w Warszawie odbyło się ...

Biblioteki w październiku

W najbliższą oraz trzecią...

Utrudnienia na Warszawskiej do końca roku

Prace związane z przebudową północn...

Do "Złotej Rybki" w weekendy i bez prywatnych suszarek

W dni powszednie basen jest oblężon...

Szlak Mazovii coraz bliżej

Gotowe są już projekty tablic, plan...

Warsztaty OLiOC. Trwają zapisy

Szkolenie z zakresu Ochrony Ludnośc...

Powstanie magistrala rowerowa nad Pilicą. Podpisano list intencyjny

"Velo Pilica" ma prowadzić wzdłuż r...

WYDARZENIA

Nowe władze Pilicy. Władek z rekordem 

Łyżwiarze KS Pilica mają za sobą na...

Święto kolei w Spale

W sobotę, 26 września świętowano 10...

Zabrzmiało Gaudeamus

Już od października kolejni studenc...

Hospicjum z nagrodą i wyspecjalizowanym personelem

29 września w Warszawie odbyło się ...

Nigdy nie będę jak mój ojciec

A potem słyszymy jego słowa we włas...

Jest szansa na odbudowę zamku w Inowłodzu

23 września zjechali tam archeolodz...

Powstanie magistrala rowerowa nad Pilicą. Podpisano list intencyjny

"Velo Pilica" ma prowadzić wzdłuż r...

Do "Złotej Rybki" w weekendy i bez prywatnych suszarek

W dni powszednie basen jest oblężon...

Wojciechowski i tancerze u Japończyków 

W salonie fortepianów japońskiej fi...

Nie czuję się bohaterem

– mówi 18-letni Mateusz Zimnicki, u...