W zgliszczach spalonego domku letniskowego strażacy znaleźli zwłoki mężczyzny i psa. - Prawdopodobną przyczyną zdarzenia było zaprószenie ognia - wyjaśnia st. kpt. Ernest Lech z komendy PSP w Tomaszowie.
Strażacy dostali zgłoszenie w piątek, 29 kwietnia około godz. 21.30. Ze wstępnych informacji wynikało, że pali się las. Po przyjeździe na miejsce pierwszych zastępów straży (w sumie w działaniach brały udział dwie jednostki PSP oraz OSP z Ujazdu i Przesiadłowa) okazało się, że palą się nie tylko drzewa, ale też stojący wśród nich budynek letniskowy.
- Był cały w ogniu, a jego konstrukcja uległa zawaleniu - relacjonują strażacy, którzy przy użyciu dwóch prądów wody ugasili płonący budynek i drzewa.

Czytała(e)ś wstęp naszego artykułu ? Spodobał Ci się ?
Kliknij aby wykupić Pełny dostęp już od 2,50 zł



Komentarze