Schronów w Polsce praktycznie nie ma. A jak jest w Tomaszowie? Gdzie się ukryć w razie zagrożenia?
Schrony w Polsce to temat, który przez lata zaniedbywano. Większość istniejących obiektów powstała w okresie PRL-u i z powodu braku konserwacji jest dziś w złym stanie technicznym. Trudno jest też dotrzeć do informacji o tym, gdzie jest najbliższy schron. Tymczasem zagrożenie wojną i strach rośnie. Rozszerzenia konfliktu boją się np. Niemcy. W związku z inwazją Rosji na Ukrainę w Niemczech zaczęto wzmacniać schrony w piwnicach i gromadzić zapasy na wypadek wojny. Niemcy opracowują nowe metody wzmacniania podziemnych parkingów, stacji metra i piwnic, by mogły one służyć jako schrony, a rząd przekazał krajom związkowym 88 mln euro na instalację nowych syren alarmowych.

Czytała(e)ś wstęp naszego artykułu ? Spodobał Ci się ?
Kliknij aby wykupić Pełny dostęp już od 2,50 zł



Komentarze