Przeżyli rodzice 5-latki, która wyszła z podwórka i zaginęła. Z pomocą ruszyli sąsiedzi, rodzina, policjanci i strażacy. Na szczęście dziewczynka znalazła się cała i zdrowa.
Do zdarzenia doszło w niedzielę, 27 marca. Około godz. 13.40 dyżurny tomaszowskiej policji odebrał zawiadomienie od przerażonych rodziców, którzy zgłosili zaginięcie 5-letniej córki. - Dziecko wyszło z domu położonego na terenie miejscowości Łaznowska Wola, wykorzystując chwilową nieuwagę rodziców, na kilkanaście minut przed zgłoszeniem. Rodzice początkowo szukali dziecka na terenie posesji, licząc, że gdzieś się ukryła, jednak malucha nigdzie nie było - wyjaśnia st. asp. Grzegorz Stasiak, rzecznik tomaszowskiej policji.

Czytała(e)ś wstęp naszego artykułu ? Spodobał Ci się ?
Kliknij aby wykupić Pełny dostęp już od 2,50 zł



Komentarze