Nieczynna od ćwierć wieku kładka nad torami obok przejazdu kolejowego w ciągu ul. Spalskiej została rozebrana. Firma z Krakowa na demontaż konstrukcji potrzebowała niespełna dwóch dni. Zaczęła w sobotę, a w poniedziałek nie było po kładce śladu.
Kładka przypominała czasy, gdy Wistom był największym w mieście przedsiębiorstwem. Pracowało w nim blisko 10.000 osób. W latach 70. ubiegłego wieku ruch na szlakach kolejowych z Tomaszowa do Radomia i Skarżyska był bardzo duży. Codziennie przejeżdżało blisko sto pociągów, a do tego dochodziły tzw. przetoki, czyli przetaczanie wagonów z toru na tor na tomaszowskiej stacji. Szlabany na ul. Spalskiej były opuszczone w sumie przez kilka godzin dziennie. Bardzo to utrudniało dojazd i dojście ludzi do pracy.

Czytała(e)ś wstęp naszego artykułu ? Spodobał Ci się ?
Kliknij aby wykupić Pełny dostęp już od 2,50 zł



Komentarze