We wrześniu ub.r pisaliśmy o problemie, z jakim zmagali się mieszkańcy Niebrowa. 55 z nich skierowało pismo do właścicielki piekarni "Doro" przy ul. Szerokiej. Twierdzili, że z komina wydobywał się gęsty dym, który docierał nawet do odległego o kilkaset metrów wieżowca. Wszystko wskazywało na to, że sprawa będzie miała finał w sądzie. Problem udało się rozwiązać inaczej.

Czytała(e)ś wstęp naszego artykułu ? Spodobał Ci się ?
Kliknij aby wykupić Pełny dostęp już od 2,50 zł



Komentarze