- mówi jeden z mieszkańców. Mężczyzna zwrócił uwagę nastoletnim wandalom. - Wyzwali mnie od najgorszego. Byłem przerażony słowami, które usłyszałem od tych młodych ludzi - dodaje.
Do zdarzenia doszło w poniedziałek, 1 listopada około godz. 20.00 przy chodniku prowadzącym do Szkoły Podstawowej nr 10. - Wyszedłem na spacer i zobaczyłem grupę młodzieży w wieku 13-14 lat. Nieśli na plecach jakieś drzwi. Po chwili zatrzymali się i zatknęli je na jednym z krzewów. Podszedłem do nich i zwróciłem im uwagę, że niszczą osiedlową zieleń. Przecież te nasadzenia zostały zrobione dla wszystkich mieszkańców osiedla, żeby wkoło było bardziej zielono i przyjemnie - relacjonuje nasz czytelnik.

Czytała(e)ś wstęp naszego artykułu ? Spodobał Ci się ?
Kliknij aby wykupić Pełny dostęp już od 2,50 zł



Komentarze