W nocy z 31 października na 1 listopada wielu mieszkańców Tomaszowa spoglądało z przerażeniem w kierunku Opoczna. Paliły się stosy gałęzi i drzewa na polanie w miejscowości Olszewice (gm. Sławno). - Na szczęście strażacy opanowali pożar i nie rozprzestrzenił się na las - mówi Mateusz Grabarz, zastępca nadleśniczego w Nadleśnictwie Smardzewice.
Prawdopodobnie doszło do podpalenia. Na gruntach rolnych przez kilka lata składowane były wykarczowane pnie drzew i gałęzie. - Powstało ogromne składowisko. Wszystko wskazuje na to, że ktoś celowo podłożył tam ogień. Płomienie mogły sięgać nawet kilkunastu metrów. Mógł powstać pożar olbrzymich rozmiarów stwarzający zagrożenie dla obszarów leśnych. Na szczęście dzięki ofiarności strażaków udało się opanować żywioł - relacjonuje M. Grabarz.

Czytała(e)ś wstęp naszego artykułu ? Spodobał Ci się ?
Kliknij aby wykupić Pełny dostęp już od 2,50 zł



Komentarze