- Nawet nie poczekali do końca sezonu. Już musimy zabierać łódki... Korzystałem z tego portu przez 30 lat. Nie wiem gdzie teraz będziemy cumować - mówi zmartwiony żeglarz. W środę, 6 października Wody Polskie rozpoczęły wyburzanie portu w Treście, w którym jeszcze kilka tygodni temu stało około 100 jachtów.
- Chciałem się z nimi dogadać, zrobić wszystko legalnie, uzyskać stosowne pozwolenia. To nie!... Wszystko idzie w gruz, aż żal patrzeć - mówi Wiesław Głowa, sołtys Spały, przez wiele lat prowadzący port "U sołtysa".
Był dzierżawcą terenów nad zalewem w Treście przez ponad dwie dekady. Jednak cztery lata temu Regionalny Zarząd Gospodarki Wodnej w Warszawie (obecnie Wody Polskie) wypowiedział mu umowę. W. Głowie zarzucono naruszenie prawa przy wykonywaniu prac ziemnych nad zbiornikiem.

Czytała(e)ś wstęp naszego artykułu ? Spodobał Ci się ?
Kliknij aby wykupić Pełny dostęp już od 2,50 zł



Komentarze