W nocy z poniedziałku na wtorek, z 13 na 14 września na ul. Modrzewskiego policjanci zauważyli audi.
Pojazd jechał całą szerokością drogi, a kierujący nie reagował na sygnały dawane przez funkcjonariuszy do zatrzymania. W końcu skręcił w lewo "pod prąd" w ul. ks. Ściegiennego. Zatrzymał się przed Areną Lodową i zaczął uciekać. 35-letni Ukrainiec został szybko złapany przez policjantów.

Czytała(e)ś wstęp naszego artykułu ? Spodobał Ci się ?
Kliknij aby wykupić Pełny dostęp już od 2,50 zł



Komentarze