Do końca sezonu żeglarze mogą korzystać z zatoki w Treście. - Tak zostało ustalone z Wodami Polskimi. Chociaż wcześniej już w kraj poszła wiadomość, że port został zlikwidowany. Nie wiemy, jak będzie w przyszłym roku - mówi Marian Kowalczyk, prezes Piotrkowskiego Okręgowego Związku Żeglarskiego. Natomiast letnicy w większości usunęli już swoje naniesienia.
Przystań w Treście przez wiele lat była najpopularniejszym miejscem nad zalewem. Stały tam jachty, pod namiotami wypoczywało wielu ludzi. Najemcą tego terenu był Wiesław Głowa, sołtys Tresty, prowadzący port "U sołtysa". Cztery lata temu wykonywał roboty ziemne nad zbiornikiem, również w pasie brzegowym należącym do Skarbu Państwa.

Czytała(e)ś wstęp naszego artykułu ? Spodobał Ci się ?
Kliknij aby wykupić Pełny dostęp już od 2,50 zł



Komentarze