Tak często reagują ludzie na widok os czy szerszeni. W efekcie strażacy wyjeżdżają do takich zdarzeń nawet po 100 razy w ciągu tygodnia. A w większości przypadków mieszkańcy sami mogliby sobie poradzić z tym zagrożeniem.
W ostatnim tygodniu strażacy wyjeżdżali średnio po 15 razy dziennie do usuwania gniazd szerszeni czy os. Właściwie na terenie całego miasta i powiatu. - Nie możemy lekceważyć żadnego wezwania. Naszym podstawowym zadaniem jest ratowanie ludzkiego zdrowia i życia. Ratownik na Powiatowym Stanowisku Kierowania stara się zawsze jak najdokładniej określić skalę zagrożenia.

Czytała(e)ś wstęp naszego artykułu ? Spodobał Ci się ?
Kliknij aby wykupić Pełny dostęp już od 2,50 zł



Komentarze