Opuszczone budynki na ulicach Tomaszowa odstraszają swoim widokiem. Ale nie wszystkich. Na ich terenie nocują bezdomni, bawią się dzieci, interweniują służby. Dla niektórych stają się dobrym miejscem do pozbycia się śmieci.
Problemu nie da się rozwiązać, bo jak wiele wskazuje, taki stan rzeczy niewiele obchodzi urzędników.

Czytała(e)ś wstęp naszego artykułu ? Spodobał Ci się ?
Kliknij aby wykupić Pełny dostęp już od 2,50 zł



Komentarze