Szykanowanie, zmuszanie do ciężkiej pracy, pijani ochroniarze i kłótnie z szefem ochrony - tak swoją pracę w Galerii Tomaszów wspominają byłe pracownice firmy sprzątającej. Co na to zarząd galerii?
Do naszej redakcji zgłosiło się czterech byłych i obecnych pracowników firmy sprzątającej, która świadczy swoje usługi w Galerii Tomaszów. Oczekiwali interwencji dziennikarskiej w sprawie złych - ich zdaniem - warunków pracy. - Mam drugą grupę inwalidzką ze względu na poważne problemy z kręgosłupem. Kazano mi dźwigać płyty betonowe o wadze powyżej 50 kg. Takiego ciężaru nie powinna nosić nawet zdrowa kobieta - mówi pani Alina*. - Ogólnie to zawsze kazano nam wykonywać pracę ponad siły. Normą było chociażby pielenie kwiatków cały dzień w 40-stopniowym upale.

Czytała(e)ś wstęp naszego artykułu ? Spodobał Ci się ?
Kliknij aby wykupić Pełny dostęp już od 2,50 zł



Komentarze