Okazuje się, że wyniki sportowe w niewielkim stopniu decydują o wysokości dotacji. A przyjęte kryteria są zupełnie niezrozumiałe. - Pan prezydent powinien zebrać wszystkich i wyjaśnić, o co chodzi. Dlaczego klub, który zajmuje 2623. miejsce w krajowym rankingu sportu młodzieżowego dostaje więcej pieniędzy niż ten sklasyfikowany na 17. miejscu - mówi jeden z trenerów.
Chodzi o klasyfikację sportu młodzieżowego, którą prezentowaliśmy w ubiegłym tygodniu. Przypomnijmy, że w gronie ponad 4 tysięcy klubów KS Pilica zajmuje w niej bardzo wysokie 17. miejsce.

Czytała(e)ś wstęp naszego artykułu ? Spodobał Ci się ?
Kliknij aby wykupić Pełny dostęp już od 2,50 zł



Komentarze