- To fajna impreza, szkoda że tak późno. Liczyłem na kwiecień albo chociaż maj - mówi jeden z wystawców. - Spotkamy się później ze względu na rewitalizację w centrum Spały. Warto poczekać, bo na nowym placu będzie znacznie lepiej - odpowiada Robert Papis, organizator Spalskiego Jarmarku Antyków i Rękodzieła Ludowego.
W ubiegłym roku jarmark rozpoczął się z opóźnieniem ze względu na obostrzenia pandemiczne. W tym roku powodem jest przedłużająca się rewitalizacja placu w centrum Spały.

Czytała(e)ś wstęp naszego artykułu ? Spodobał Ci się ?
Kliknij aby wykupić Pełny dostęp już od 2,50 zł



Komentarze