18 stycznia minie 75. rocznica wyparcia Niemców z naszego terenu. Dzisiaj, po latach, są w Polsce ludzie, którzy wzbraniają się nazywać ten czas okresem wyzwolenia. Są niekonsekwentni, bo np. obóz koncentracyjny Auschwitz-Birkenau był, jak stoi w podręcznikach historii, wyzwolony, w wszystko inne już nie.
Te spory będą trwały, ale te styczniowe dni składały się z epizodów, większych, mniejszych, ale ważnych dla ich uczestników i świadków. Jeden z nich warto tu przypomnieć. Wieś Królowa Wola już po przejściu frontu, który obszedł się z nią w zasadzie bez dramatów, była świadkiem takiego epizodu.

Czytała(e)ś wstęp naszego artykułu ? Spodobał Ci się ?
Kliknij aby wykupić Pełny dostęp już od 2,50 zł



Komentarze