Nie powaliła jej nawałnica. Burza rozpętała się dopiero po jej ścięciu. - Zrobiliśmy wszystko, co w naszej mocy, żeby ją uratować, ale opinia dendrologa nie pozostawiała wątpliwości - wyjaśnia Bogdan Kącki, wójt gminy Inowłódz. - Drzewo kwalifikuje się do wycinki, ze względu na stworzenie zagrożenia dla ludzi i mienia - czytamy w ekspertyzie.
Zaczęło się od cmentarza
Na wzgórzu, na którym stoi kościół św. Idziego, prawie nie ma już drzew. Zostało ich zaledwie kilka w bezpośrednim sąsiedztwie świątyni.

Czytała(e)ś wstęp naszego artykułu ? Spodobał Ci się ?
Kliknij aby wykupić Pełny dostęp już od 2,50 zł



Komentarze