W tomaszowskim schronisku na nowy dom czekają:
Groszek - ma około 6 lat. Po czterech latach w domu znów trafił do schroniska. Niestety, w tym roku jego opiekunowi odechciało się go mieć.
Tłumaczył, że przeszkadza córce. Postawił nawet ultimatum - że albo schronisko go weźmie, albo on go uśpi.

Czytała(e)ś wstęp naszego artykułu ? Spodobał Ci się ?
Kliknij aby wykupić Pełny dostęp już od 2,50 zł



Komentarze