W Wiadernie zginął 51-letni mężczyzna leżący na jezdni, na którego najechała toyota. Z badań szpitalnych wynika, że pieszy był pijany.
Do tragedii doszło w poniedziałek, 14 grudnia tuż po godz. 17.00. Z ustaleń policji wynika, że 27-letnia kobieta kierująca toyotą, przejeżdżając przez Wiaderno, najechała na leżącego na jezdni mężczyznę. Funkcjonariusze ruszyli z pomocą rannemu pieszemu. Kontrolowali jego czynności życiowe do czasu przyjazdy karetki. Ratownicy pogotowia po udzieleniu niezbędnej pomocy, zabrali ciężko rannego do szpitala. Niestety na skutek poniesionych obrażeń mężczyzna zmarł.
Policja pod nadzorem prokuratury wyjaśnia okoliczności tego zdarzenia. Był to już drugi w tym roku wypadek śmiertelny w Wiadernie.

Czytała(e)ś wstęp naszego artykułu ? Spodobał Ci się ?
Kliknij aby wykupić Pełny dostęp już od 2,50 zł



Komentarze