Ślady działalności bobrów widać w wielu miejscach nad Pilicą i Wolbórką. Obok powalonych drzew leżą sterty śmieci. - Chyba gorszymi szkodnikami dla przyrody jesteśmy my ludzie. Wszędzie leżą hałdy śmieci. Wywozimy nawet eternit. Sami się trujemy - mówi jeden ze spacerowiczów.
W Polsce bóbr europejski jest objęty częściową ochroną. Zgodnie z ustawą o ochronie przyrody nie można ich zabijać, chwytać, niszczyć ich siedlisk, nor, żeremi i innych schronień. Dyrektor Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska, na wniosek zarządcy lub właściciela danego terenu (lub administratora terenu), może odstąpić od zakazów i wydać zezwolenie na odstrzał albo przeniesienie bobrów.

Czytała(e)ś wstęp naszego artykułu ? Spodobał Ci się ?
Kliknij aby wykupić Pełny dostęp już od 2,50 zł



Komentarze