Pandemia koronawirusa wpłynęła na wszystko, także na życie tomaszowskich bezdomnych. W celu ochrony przed zarazą ze schroniska i ogrzewalni mogą wychodzić tylko raz w tygodniu, a każda nowa osoba przechodzi kwarantannę.
Zimowe chłody już doskwierają bezdomnym. Mają się jednak gdzie schronić. Od listopada działa już bowiem ogrzewalnia przy ul. Luboszewskiej, która czynna jest obecnie całodobowo. Ogrzewalnia mieści się w kontenerze należącym do miasta, a poprowadzi ją wyłoniony w konkursie podmiot. Jest nim po raz kolejny tomaszowskie koło Towarzystwa Pomocy im. Świętego Brata Alberta, które prowadzi pobliskie Schronisko dla Bezdomnych Mężczyzn.

Czytała(e)ś wstęp naszego artykułu ? Spodobał Ci się ?
Kliknij aby wykupić Pełny dostęp już od 2,50 zł



Komentarze