U czterech pracowników tomaszowskiego sanepidu potwierdzono zakażenie koronawirusem.
Aktywnie pracujących pozostało pięciu. W ten sposób jedna z najważniejszych instytucji zajmujących się zapobieganiem i zwalczaniem epidemii COVID-19 znalazła się w bardzo trudnej sytuacji. - Pracujemy od wczesnych godzin porannych do samego wieczoru. Wydajemy setki decyzji o kwarantannie - mówi Iwona Sarwa, dyrektorka Powiatowej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej. - Otrzymaliśmy wsparcie z Urzędu Miasta. Dwóch pracowników zostało wydelegowanych nam do pomocy - dodaje.

Czytała(e)ś wstęp naszego artykułu ? Spodobał Ci się ?
Kliknij aby wykupić Pełny dostęp już od 2,50 zł



Komentarze