Sauna, zjeżdżalnia, brodzik dla dzieci w "Złotej Rybce" są ciągle nieczynne i nie wiadomo kiedy to się zmieni.
- Przecież na basenach w innych miastach wszystko działa, a u nas jak zwykle dramat - denerwuje się jeden z mieszkańców. Ograniczenia są spowodowane w dużej mierze kwestiami finansowymi. - Zjeżdżalnia wymaga naprawy. A nie możemy sobie pozwolić na czwartego ratownika, który nadzorowałby tylko brodzik - wyjaśnia Katarzyna Zaręba, kierowniczka tomaszowskiej pływalni.

Czytała(e)ś wstęp naszego artykułu ? Spodobał Ci się ?
Kliknij aby wykupić Pełny dostęp już od 2,50 zł



Komentarze