55-letnia pijana kobieta kierująca hybrydą chciała zatankować na stacji paliw, ale nie zmieściła się w zakręt i wyjechała na budowę. Zawisła nad wykopem.
Do zdarzenia doszło w niedzielę, 16 sierpnia około godz. 7.00 na ul. Warszawskiej. Kobieta skręciła na stację paliw BP. Chciała podjechać do dyspozytora i zatankować, ale... - wjechała na trawnik, następnie przebiła konstrukcję banera, wyrywając dwa metalowe słupki. Przejechała jeszcze 50 m po parkingu i uderzyła w metalowe panele odgradzające teren budowy (powstaje tam sklep budowlany) i zawisła swoim samochodem nad wykopem - relacjonuje st. asp. Aleksandra Jakubiak z tomaszowskiej policji.

Czytała(e)ś wstęp naszego artykułu ? Spodobał Ci się ?
Kliknij aby wykupić Pełny dostęp już od 2,50 zł



Komentarze