Nie żyje 43-letni mężczyzna, który późnym wieczorem znalazł się wodzie przy molo w Smardzewicach. W ciemnościach (na nieoświetlonym deptaku) prawdopodobnie doszło do nieszczęśliwego wypadku.
Dramat rozegrał się w piątek, 7 sierpnia późnym wieczorem. Tomaszowianin wybrał się ze znajomymi nad zalew. Wypoczywali na plaży przy molo. Już mieli wracać do domu, ale 43-latek postanowił jeszcze przejść się deptakiem (poruszał się o kulach). W pewnym momencie jego znajomi stracili go z pola widzenia. Kiedy pobiegli na molo, ich kolegi już nie było.

Czytała(e)ś wstęp naszego artykułu ? Spodobał Ci się ?
Kliknij aby wykupić Pełny dostęp już od 2,50 zł



Komentarze