W niedzielę, 2 sierpnia na zalewie przy molo w Smardzewicach przewróciły się dwa kajaki. Dwóch mężczyzn znalazło się w wodzie. - Nie mieli na sobie kamizelek asekuracyjnych. Byli zmęczeni i przestraszeni. Na szczęście w pobliżu byli inni kajakarze, którzy im pomogli - mówi Damian Błaszczyk, prezes WOPR w Tomaszowie.
Mężczyźni wypożyczyli kajaki na jednej z przystani. Pływali przez dwie godziny. Wtedy mieli na sobie kamizelki. - Już wracali do wypożyczalni i postanowili je zdjąć. Wtedy zafalowało. Prawdopodobnie w pobliżu przepłynęła motorówka i doszło do wywrotki - relacjonuje D. Błaszczyk.

Czytała(e)ś wstęp naszego artykułu ? Spodobał Ci się ?
Kliknij aby wykupić Pełny dostęp już od 2,50 zł



Komentarze