Nawet ostatnie deszcze i burze nie poprawiły sytuacji
Takie ulewy jak ta sprzed kilku dni to okazja do zrobienia zapasów. Wystarczy postawić pojemnik lub beczkę pod rynną.
- Jak solidnie popada, to w kilka godzin można uzbierać nawet 500 litrów. To najlepsza woda do podlewania w ogródku. Innej nie używam - mówi jeden z mieszkańców Tomaszowa. Coraz popularniejsze są też przydomowe "oczka", można także odprowadzać deszczówkę bezpośrednio pod ziemię.

Czytała(e)ś wstęp naszego artykułu ? Spodobał Ci się ?
Kliknij aby wykupić Pełny dostęp już od 2,50 zł



Komentarze