Obrady miejskiego samorządu
W ubiegły czwartek (16 lipca) odbyła się trzydziesta w tej kadencji sesja Rady Miejskiej. Obrady powinny być krótkie, bo porządek obrad zawierał tylko trzy punkty merytoryczne, ale trwały grubo ponad 3 godziny. Najważniejsze było podjęcie uchwały zezwalającej na zaciągnięcie przez miasto wielkiego kredytu.
Obrady kolejny raz odbyły się zdalnie za pomocą Internetu. Przebiegły nawet sprawnie, ale radni byli tego dnia wyjątkowo aktywni. Szczególnie niektórzy radni pokochali ostatnio bicie piany.
Dyskutowali o kredycie prawie godzinę, ale z ich wypowiedzi zupełnie nic nie wynikało. Cóż, zaprezentowali się w sieci. Głosowania przebiegły zgodnie z przewidywaniami. Rządząca większość przyjęła to, co chciała.
Zadłużamy się
Dług Tomaszowa rośnie z roku na rok. Gminy i powiaty zadłużają się coraz bardziej, by sięgać po unijne pieniądze. Aby otrzymać dofinansowanie, trzeba mieć środki na udział własny. Dla większości samorządów jedynym na to sposobem jest pożyczanie pieniędzy. To dotyczy także naszego miasta.
Tegoroczne dochody Tomaszowa zaplanowane są w wysokości ponad 305 mln zł, a wydatki mają przekroczyć 321 mln zł. W przedłożonym na sesji projekcie zmian w budżecie miasta na 2020 r. deficyt został określony w kwocie 13.396.099,75 zł, a na spłaty wcześniej zaciągniętych zobowiązań z tytułu kredytów potrzeba 11.687.152,60 zł. Miasto ma tylko ok. 1,3 mln zł wolnych środków z ubiegłego roku. Na sfinansowanie pozostałej kwoty potrzeba kredytu długoterminowego w wysokości 23.800.000 zł.

Czytała(e)ś wstęp naszego artykułu ? Spodobał Ci się ?
Kliknij aby wykupić Pełny dostęp już od 2,50 zł



Komentarze