Wyrzucenie chleba nie jest profanacją.
Od dłuższego czasu na osiedlach stoją pojemniki na odpady biodegradowalne. Niestety wielu mieszkańców naszego miasta zamiast do nich resztki jedzenia wyrzuca na trawniki i chodniki. Dochodzi do zaśmiecenia terenów miejskich, trują się zwierzęta - zarówno wolnożyjące, jak i domowe. Tomaszowianie nie robią tego jednak ze złej woli, lecz z braku świadomości.

Czytała(e)ś wstęp naszego artykułu ? Spodobał Ci się ?
Kliknij aby wykupić Pełny dostęp już od 2,50 zł



Komentarze