- mówi zdenerwowany mieszkaniec Karolinowa. - Gdy chodzę na spacer z psem, to zawsze w coś wdepnę. Przyjeżdża "dzicz" i nawet nie potrafi po sobie posprzątać - dodaje. - Na dzierżawionym przeze mnie terenie jest czysto. Mamy toaletę, która jest dostępna nieodpłatnie dla wszystkich. Nawet tych biwakujących "na dziko" - zaznacza Wiesław Głowa, gospodarz plaży w tej miejscowości.
Karolinów to jedno z najbardziej popularnych miejsc nad zalewem. W ciepłe dni przyjeżdżają tutaj tłumy plażowiczów i miłośników sportów wodnych. Na gruntach wspólnoty miejskiej i Wód Polskich jest plaża, zaplecze gastronomiczne i sanitarne. Działa też szkoła windsurfingu i kitesurfingu.

Czytała(e)ś wstęp naszego artykułu ? Spodobał Ci się ?
Kliknij aby wykupić Pełny dostęp już od 2,50 zł



Komentarze