30-letni mężczyzna utonął w Pilicy w okolicach mostu żelaznego. Przed wejściem do wody prawdopodobnie pił alkohol.
Do tragedii doszło w piątek, 12 czerwca około godz. 14.00. Mężczyzna przebywał nad wodą z grupą znajomych. W pewnym momencie wskoczył do wody, żeby się ochłodzić. Już nie wypłynął. Przerażeni koledzy podnieśli alarm i wezwali służby ratunkowe. Jako pierwsi na miejsce zdarzenia przyjechali strażacy (z PSP i OSP w Tomaszowie). Po chwili dotarli też ratownicy wodni i policjanci.

Czytała(e)ś wstęp naszego artykułu ? Spodobał Ci się ?
Kliknij aby wykupić Pełny dostęp już od 2,50 zł



Komentarze