Niewielu tomaszowskich uczniów stawiło się w szkole w poniedziałek, 25 maja. Zgodnie z wytycznymi Ministerstwa Zdrowia i Ministerstwa Edukacji na zajęcia stacjonarne mogły przyjść najmłodsze dzieci z klas 1-3. W szkołach odbywają się już również konsultacje z nauczycielami dla maturzystów i uczniów klas ósmych.
W Tomaszowie wszystkie podstawówki zostały otwarte, ale przyszła tylko garstka dzieci. - Nauczanie zdalne na początku było dla nas koszmarem, ale już od dawna zarówno córka, jak i ja się do niego przyzwyczaiłyśmy, więc nie puściłam jej jeszcze do szkoły. Uważam, że do końca roku powinny być one zamknięte, po co robić zamęt na sam koniec roku szkolnego?

Czytała(e)ś wstęp naszego artykułu ? Spodobał Ci się ?
Kliknij aby wykupić Pełny dostęp już od 2,50 zł



Komentarze